
Dig.IT daje firmom do 850 tys. zł — ale pieniądze przyjdą dopiero po zakupie

Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) ogłosiła 9 października 2026 r. drugi nabór Dig.IT dla polskich MŚP z przetwórstwa przemysłowego i usług produkcyjnych. Pojedynczy grant może sięgnąć 850 tys. zł, a prezes ARP Daniel Ryczek mówił: „Oferujemy przedsiębiorcom 40 mln zł na cyfryzację, automatyzację i robotyzację procesów”.
Według zasad drugiego naboru Dig.IT wnioski będzie można składać od 2 do 30 listopada 2026 r.; grant wynosi od 150 tys. do 850 tys. zł i pokrywa najwyżej 50% kosztów kwalifikowalnych. Wypłata następuje jednorazowo jako refundacja poniesionych kosztów, bez zaliczek i płatności pośrednich. Firma potrzebuje więc pieniędzy na zakup i wdrożenie, zanim otrzyma dofinansowanie.
Kto może ubiegać się o grant

O wsparcie mogą wystąpić mikro-, mali i średni przedsiębiorcy, których główną działalnością jest przetwórstwo przemysłowe albo świadczenie usług produkcyjnych. Ta druga kategoria obejmuje między innymi naprawy i konserwację wykonywane dla innych podmiotów oraz określone zabiegi techniczne na przedmiotach dostarczonych przez producenta. Sam zamiar kupienia oprogramowania nie wystarczy, jeśli podstawowa działalność firmy nie mieści się w zakresie konkursu.
Przedsiębiorstwo musi mieć zamkniętych co najmniej pięć pełnych lat obrotowych i dostępny limit pomocy de minimis. Projekt może rozpocząć się dopiero po złożeniu wniosku. Firma może zacząć prace przed podpisaniem umowy, lecz robi to na własne ryzyko: jeśli jej wniosek nie zostanie wybrany, poniesione koszty nie będą refundowane. Znaczenie ma zatem nie tylko data płatności, lecz także moment rozpoczęcia działań projektowych.
Co musi znaleźć się w projekcie
Rdzeniem inwestycji jest zakup i wdrożenie gotowej technologii cyfrowej albo zamówienie prac programistycznych, których rezultat zostanie wdrożony w przedsiębiorstwie. Zakres konkursu obejmuje między innymi automatyzację procesów, analitykę biznesową, sztuczną inteligencję, cyberbezpieczeństwo, rozwiązania chmurowe i cyfrowe zarządzanie zasobami. Zakup musi służyć działalności wnioskodawcy i tworzyć spójny projekt wdrożenia.
Budżet może też obejmować potrzebne do wdrożenia maszyny i urządzenia, materiały oraz szkolenia pracowników z używania nowej technologii. Te wydatki muszą mieć bezpośredni związek z rozwiązaniem cyfrowym. W projekcie opartym głównie na wyposażeniu, do którego dodano niewielki zakup oprogramowania, trudno byłoby wykazać wymaganą rolę technologii cyfrowej.
Kiedy możliwe jest pełne 850 tys. zł

Kwota wpisana do wniosku podlega kilku ograniczeniom naraz. Regulamin konkursu ustala maksimum 850 tys. zł, intensywność do 50% kosztów kwalifikowalnych oraz pułap równowartości 200 tys. euro, przeliczany według średniego kursu NBP opublikowanego w dniu zawarcia umowy. Wnioskowany grant nie może ponadto przekroczyć 30% średnich rocznych przychodów netto ze sprzedaży z trzech ostatnich zamkniętych lat obrotowych poprzedzających rok złożenia wniosku. Obowiązuje również dostępny dla firmy limit pomocy de minimis.
Przy przykładowych średnich rocznych przychodach netto ze sprzedaży równych 600 tys. zł limit przychodowy wynosi 180 tys. zł. Aby otrzymać taką kwotę przy maksymalnym dofinansowaniu połowy kosztów, firma musiałaby wykazać co najmniej 360 tys. zł kosztów kwalifikowalnych. Gdy średnie przychody wynoszą 1,5 mln zł, limit przychodowy rośnie do 450 tys. zł, a odpowiadający mu projekt potrzebuje co najmniej 900 tys. zł kosztów kwalifikowalnych.
Przy średnich przychodach 3 mln zł limit przychodowy wyniósłby 900 tys. zł, więc wcześniej zadziała pułap 850 tys. zł. Osiągnięcie tej kwoty wymaga co najmniej 1,7 mln zł kosztów kwalifikowalnych oraz kursu użytego przy podpisaniu umowy wynoszącego co najmniej 4,25 zł za euro. Z kolei przy średnich przychodach 400 tys. zł limit przychodowy wyniesie 120 tys. zł, czyli mniej niż minimalny grant. Powiększenie budżetu inwestycji nie zmieni tego wyniku. To rachunki warunkowe, a nie ocena konkretnych firm.
Ile gotówki potrzeba przed refundacją

Przy warunkowym projekcie z 1,7 mln zł kosztów kwalifikowalnych i grantem 850 tys. zł firma musi zapewnić finansowanie całych 1,7 mln zł do czasu rozliczenia. Po refundacji jej udział w tych kosztach wyniesie 850 tys. zł. Dodatkowo trzeba uwzględnić wydatki niekwalifikowalne: VAT nie wchodzi do podstawy grantu, choć może pojawić się w kwotach płaconych dostawcom.
Refundacja nie następuje automatycznie po podpisaniu umowy ani po samym zakupie. Technologia musi zostać wdrożona, wydatki poniesione w dopuszczonym okresie, a projekt rozliczony. Zatwierdzony wniosek nie gwarantuje jeszcze uznania każdego kosztu wykazanego później we wniosku o płatność końcową. ARP weryfikuje także, czy przedsiębiorca ma środki wystarczające na wcześniejsze sfinansowanie projektu i czy ich źródła odpowiadają informacjom we wniosku.
Dokumenty i termin złożenia wniosku
Dokumentacja powinna pozwalać wykazać profil działalności, sytuację finansową i zasadność budżetu. W zależności od sposobu prowadzenia księgowości potrzebne są dokumenty finansowe za pięć ostatnich lat obrotowych: zatwierdzone bilanse i rachunki zysków i strat albo wymagane zestawienia ewidencji i oświadczenia. Do wniosku należy dołączyć także wynik Testu Dojrzałości Cyfrowej oraz upoważnienie do pozyskania danych gospodarczych z BIG InfoMonitor i BIK. Jeśli działa pełnomocnik, potrzebny jest dokument potwierdzający jego umocowanie.
Każdy planowany wydatek wymaga uzasadnienia i oszacowania wartości; zasadą jest dołączenie co najmniej trzech ofert cenowych. Dla unikatowego rozwiązania, którego dotyczy wniosek o zwolnienie z późniejszego rozeznania rynku, przewidziano odrębne „Uzasadnienie ceny”. Oferty użyte do szacowania zachowują ważność przez trzy miesiące od otrzymania pierwszej z nich, więc ich zebranie na etapie wniosku co do zasady nie zwalnia z rozeznania rynku podczas realizacji projektu.
System przyjmowania wniosków ma zostać otwarty 2 listopada, a planowany koniec naboru przypada na 30 listopada. Regulamin pozwala skrócić termin, gdy suma wnioskowanego wsparcia przekroczy co najmniej dwukrotność puli konkursowej; nabór musi jednak potrwać co najmniej dziesięć dni. Zmiana terminu ma być ogłoszona z wyprzedzeniem dwóch dni roboczych, dlatego data końcowa może się jeszcze zmienić w trakcie przyjmowania wniosków.
Przeczytaj także:
Powiązane artykuły


1,46 mld zł na technologie dual-use — pierwszy nabór już trwa

TAM imponuje, lecz SOM finansuje plan — policz rynek od klientów

Pożyczki na cyfrową transformację: firma może umorzyć do 15 proc.

OKI czy zwykły rachunek? Powyżej 100 tys. zł podatek zmienia wynik

Pożyczka na cyfryzację wyczerpana: popyt przekroczył pulę ponad trzykrotnie
Zapisz się do naszego newslettera
Otrzymuj najnowsze wiadomości o Web3, AI i kryptowalutach prosto na swoją skrzynkę.