
Polska Komisja AI ma przewodniczącą: Senat poparł ją 56 głosami

Senat 24 września 2026 r. zgodził się na powołanie Pameli Krzypkowskiej na przewodniczącą Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Za uchwałą głosowało 56 senatorów, przeciw było 2, a 28 wstrzymało się od głosu. Nowy organ ma nadzorować stosowanie przepisów o systemach AI w Polsce i pomagać firmom ustalać, jakie obowiązki dotyczą ich rozwiązań.
Sejm wcześniej powołał Krzypkowską, więc zgoda Senatu zamknęła parlamentarny etap wyboru przewodniczącej. W stenogramie Senatu Krzypkowska mówiła o opiniach indywidualnych za 150 zł, z terminem odpowiedzi wynoszącym 30 albo 60 dni, oraz o ogólnych wyjaśnieniach i piaskownicy regulacyjnej; po odebraniu uchwały dodała: „Idę pracować”. To właśnie połączenie kontroli i pomocy w stosowaniu prawa ma wyznaczać pracę komisji.
Jakie sprawy trafią do polskiej Komisji AI
Komisja ma być krajowym organem nadzoru rynku w sprawach objętych unijnym aktem o sztucznej inteligencji. Do jej zadań należą kontrole, postępowania oraz przyjmowanie skarg obywateli dotyczących podejrzenia, że dany podmiot narusza obowiązki z aktu lub polskiej ustawy. Przedmiotem takiej sprawy będzie konkretny system AI i sposób jego udostępniania albo stosowania, a nie sztuczna inteligencja rozumiana jako ogólna technologia.
Nadzór nie ogranicza się do twórcy systemu. Przepisy rozróżniają dostawcę i podmiot stosujący AI, a komisja może kontrolować także tę drugą grupę w granicach swoich kompetencji. Przykładem przywołanym podczas debaty była firma wykorzystująca system do oceniania CV: obowiązki mogą wynikać z użycia narzędzia w procesie rekrutacji, nawet jeśli firma sama go nie stworzyła.
Dla obywatela najbliższą drogą kontaktu z komisją ma być skarga na możliwe naruszenie przepisów przez dostawcę lub podmiot stosujący system. Znaczenie będzie miało to, jaki obowiązek miał zostać naruszony i kto odpowiada za dane zastosowanie AI. Sama obecność modelu językowego w usłudze nie przesądza jeszcze, że całe postępowanie powinno prowadzić polskie albo unijne biuro.
Co komisja obiecuje przedsiębiorcom
Opinia indywidualna ma pomóc firmie rozstrzygnąć wątpliwość dotyczącą jej własnego systemu, zwłaszcza jego klasyfikacji na gruncie przepisów. Termin odpowiedzi zależy od stopnia skomplikowania sprawy. Jeśli komisja go nie dotrzyma, stanowisko przedstawione przez wnioskodawcę ma zostać uznane za obowiązujące w jego sprawie.
Wyjaśnienia ogólne mają działać szerzej niż odpowiedź na pojedynczy wniosek. Mogą uporządkować powtarzającą się wątpliwość dotyczącą klasyfikacji systemów i objąć problem, który inaczej wymagałby wielu podobnych opinii indywidualnych. Dla przedsiębiorców różnica dotyczy zakresu odpowiedzi: opinia odnosi się do opisanego systemu, a wyjaśnienie ma służyć większej grupie podmiotów.
Piaskownica regulacyjna ma dać przedsiębiorcy lub administracji warunki do testowania systemu i oceny zgodności z regulacjami podczas jego rozwijania. Ma temu służyć wsparcie prawne oraz techniczne; zasady dostępu i naboru dopiero mają zostać przedstawione. Zapowiedź dotyczy mechanizmu, który komisja zamierza rozwijać; sama zgoda Senatu na powołanie przewodniczącej nie oznacza jeszcze otwarcia piaskownicy dla uczestników.
Te instrumenty mają odpowiadać na różne pytania. Firma, która chce ustalić klasyfikację własnego systemu, potrzebuje rozstrzygnięcia odnoszącego się do opisanego rozwiązania; gdy ten sam problem wraca na rynku, użyteczniejsze będzie wyjaśnienie ogólne. Testowanie w piaskownicy dotyczy natomiast systemu w trakcie prac i warunków jego zgodnego z prawem wdrożenia.
Granica między komisją a unijnym AI Office
Podział kompetencji przebiega przede wszystkim między nadzorem nad systemami AI a obowiązkami dostawców modeli ogólnego przeznaczenia. Komisja Europejska opisuje AI Office jako organ egzekwujący reguły dotyczące takich modeli, a krajowym organom przypisuje nadzór nad pozostałymi systemami. AI Office odpowiada też za wskazane kategorie systemów, między innymi rozwijane przez dostawcę modelu, na którym zostały oparte.
Jeżeli polska firma buduje usługę na cudzym modelu ogólnego przeznaczenia, obowiązki dostawcy modelu i obowiązki dotyczące gotowego systemu trzeba rozpatrywać oddzielnie. Pierwsza grupa pozostaje w nadzorze unijnym; druga może należeć do właściwego organu krajowego, zależnie od rodzaju usługi i roli firmy. To rozróżnienie wyjaśnia, dlaczego polska komisja może zajmować się systemem korzystającym z zagranicznego modelu, choć nie nadzoruje samego dostawcy modelu.
Współpraca z AI Office ma pomóc polskiej komisji uzyskać informacje o modelu, kiedy okażą się potrzebne w krajowej kontroli. Polscy twórcy modeli mają też móc zwracać się do komisji po wyjaśnienia regulacyjne mimo unijnego nadzoru nad samymi modelami. Dostęp do informacji i możliwość zadania pytania polskiemu organowi nie zmieniają jednak organu właściwego do egzekwowania obowiązków dostawcy modelu.
Kiedy komisja ma zacząć rozpatrywać sprawy
Pierwsze przepisy dotyczące pracy komisji mają zacząć obowiązywać 28 października 2026 r., a pierwsze posiedzenie trzeba zwołać do 11 listopada. Wśród zapowiedzianych zadań na to posiedzenie są przyjęcie pierwszych wyjaśnień i rozpoczęcie naboru do rady społecznej. Daty wyznaczają organizację organu i uruchamianie procedur, lecz nie potwierdzają jeszcze, że wszystkie kanały składania skarg i wniosków będą wtedy dostępne.
Najbliższym sprawdzianem dla przedsiębiorców i obywateli będzie więc udostępnienie zasad składania wniosków o opinie oraz skarg. Od tego zależy, kiedy zapowiedziane kompetencje przełożą się na odpowiedzi w konkretnych sprawach.
Powiązane artykuły
Zapisz się do naszego newslettera
Otrzymuj najnowsze wiadomości o Web3, AI i kryptowalutach prosto na swoją skrzynkę.

