Błędny przelew? Bank ma trzy dni robocze na rozpoczęcie odzyskiwania

|Autor: Redakcja QUASA|5 min czytania
Błędny przelew? Bank ma trzy dni robocze na rozpoczęcie odzyskiwania

Jeśli świadomie zleciłeś przelew, ale wpisałeś niewłaściwy numer rachunku, zgłoś pomyłkę w banku, z którego wysłałeś pieniądze. Ustawa o usługach płatniczych daje temu bankowi najwyżej trzy dni robocze od zgłoszenia na zawiadomienie odbiorcy albo zwrócenie się o działanie do jego banku; jeśli środki nie wrócą w ciągu 30 dni od zgłoszenia, możesz pisemnie zażądać danych odbiorcy.

Zachowaj potwierdzenie przelewu i zanotuj datę zgłoszenia. Trzy dni robocze wyznaczają termin pierwszego działania banku, a nie termin, w którym pieniądze muszą znaleźć się z powrotem na Twoim rachunku. Dalsza droga zależy od tego, gdzie odbiorca ma konto i czy zwróci otrzymaną kwotę.

Gdzie i jak zgłosić pomyłkę

Zwróć się do banku prowadzącego rachunek, z którego wyszedł przelew. To on przyjmuje zgłoszenie płatnika i uruchamia ustawową procedurę. Nie musisz sam ustalać banku przypadkowego odbiorcy ani składać tam osobnego wniosku o rozpoczęcie odzyskiwania pieniędzy.

Podaj kwotę i datę operacji, błędnie wskazany numer rachunku oraz dane widoczne na potwierdzeniu przelewu. Wyjaśnij, że sam zleciłeś płatność, lecz pomyliłeś numer rachunku odbiorcy. Poproś o potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia z datą i zachowaj kopię korespondencji. Pozwoli to powiązać późniejsze żądanie danych z konkretną operacją i ustalić początek terminu liczonego od zgłoszenia.

Jeśli znasz prawidłowy numer rachunku osoby, której zamierzałeś zapłacić, możesz go również przekazać bankowi jako wyjaśnienie pomyłki. Przy przelewie na rachunek bankowy zasadnicze znaczenie ma jednak numer użyty w zleceniu. Prawidłowe nazwisko wpisane obok błędnego numeru samo w sobie nie powoduje cofnięcia wykonanej płatności.

Co bank robi w pierwszych dniach

Bank zawiadamia odbiorcę omyłkowego przelewu o możliwości zwrotu pieniędzy.

Gdy oba rachunki prowadzi ten sam bank, zawiadamia on odbiorcę pisemnie o zgłoszonej pomyłce i możliwości oddania pieniędzy na rachunek zwrotu. W zawiadomieniu podaje numer tego rachunku oraz dzień, po którym — jeśli zwrot nie nastąpi — dane odbiorcy mogą zostać udostępnione płatnikowi. Dzięki temu odbiorca otrzymuje drogę zwrotu przez bank.

Jeżeli rachunek odbiorcy prowadzi inna instytucja, bank nadawcy zwraca się do niej o działania zmierzające do odzyskania środków i przekazuje potrzebne informacje. Bank odbiorcy podejmuje wtedy odpowiednie czynności wobec swojego klienta. Nadawca nadal prowadzi sprawę przez własny bank, nawet gdy w procedurze uczestniczą dwie instytucje.

Obowiązek rozpoczęcia tych działań nie oznacza, że bank może samodzielnie cofnąć wykonany przelew i zabrać środki z rachunku odbiorcy. Ustawa nakazuje bankom starać się o ich odzyskanie, ale po poprawnym wykonaniu zlecenia według podanego numeru nie przenosi na nie odpowiedzialności za omyłkę płatnika. Dlatego potwierdzenie wysłania zawiadomienia nie jest jeszcze potwierdzeniem zwrotu.

Jak pieniądze wracają na rachunek

Po bezskutecznej procedurze bankowej nadawca może dochodzić zwrotu od odbiorcy przelewu.

Odbiorca wpłaca otrzymaną kwotę na rachunek zwrotu wskazany przez bank prowadzący jego konto. Bank odbiorcy nie może pobrać od niego opłaty ani prowizji za taki zwrot. Gdy oba rachunki są w tej samej instytucji, środki trafiają stamtąd na rachunek płatnika, który został obciążony błędnym przelewem.

Przy różnych bankach kwota przechodzi najpierw przez rachunek zwrotu banku odbiorcy, potem przez rachunek zwrotu banku nadawcy i dopiero stamtąd wraca na obciążony rachunek. Ustawa określa terminy przekazania pieniędzy między tymi etapami po ich wpłynięciu na właściwy rachunek zwrotu. Data zawiadomienia odbiorcy nie pozwala więc wyliczyć daty wpływu, dopóki odbiorca nie odda środków.

Bank nadawcy może pobrać od płatnika opłatę za odzyskanie pieniędzy, jeżeli taką możliwość przewiduje umowa. Jej wysokość nie może przekraczać kosztów poniesionych przez bank w związku z odzyskaniem środków. Warto sprawdzić warunki swojej umowy, zwłaszcza gdy bank zapowiada naliczenie opłaty za podjęte czynności.

Co zrobić po 30 dniach bez zwrotu

Jeśli działania banków nie doprowadziły do odzyskania pieniędzy w ciągu 30 dni od zgłoszenia, skieruj do swojego banku pisemne żądanie udostępnienia danych odbiorcy. Wskaż wcześniejsze zgłoszenie i przelew, którego dotyczy. Zachowaj kopię pisma oraz potwierdzenie jego doręczenia: to otrzymanie żądania przez bank uruchamia kolejne terminy na przekazanie danych.

Możesz otrzymać imię i nazwisko albo nazwę odbiorcy oraz jego miejsce zamieszkania i adres albo siedzibę i adres. Jeżeli ten sam bank prowadzi oba rachunki, udostępnia dane płatnikowi. Gdy odbiorca ma konto w innym banku, bank nadawcy najpierw żąda danych od tamtej instytucji, a następnie przekazuje je Tobie. Na każdy z tych etapów ustawa przewiduje odrębny termin trzech dni roboczych, dlatego w sprawie międzybankowej nie należy oczekiwać danych po upływie tylko jednego takiego terminu.

Dane są przeznaczone do dochodzenia zwrotu od odbiorcy. Rzecznik Finansowy zaleca przed pozwem wezwać go do oddania pieniędzy i wyznaczyć termin zapłaty. W wezwaniu opisz przelew tak, by odbiorca mógł go rozpoznać, a dla siebie zachowaj potwierdzenie płatności i korespondencję z bankiem. Jeśli odbiorca nie zapłaci, roszczenia można dochodzić przed sądem na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Upływ terminu na bankową procedurę nie zamienia omyłkowego przelewu w roszczenie o zwrot pieniędzy od banku, który prawidłowo wykonał zlecenie według wpisanego numeru. Dane odbiorcy pozwalają skierować żądanie do osoby, która otrzymała środki. Używaj ich w tym celu, dla którego bank je udostępnił.

Jeśli nie wyraziłeś zgody na przelew

Inaczej postępuj, gdy w ogóle nie zleciłeś płatności ani nie wyraziłeś zgody na jej wykonanie. Zgłoś ją swojemu bankowi jako transakcję nieautoryzowaną i złóż reklamację. Wyjaśnienia Rzecznika Finansowego rozróżniają zgodę na transakcję od technicznego uwierzytelnienia: samo użycie poprawnych danych logowania nie dowodzi jeszcze, że właściciel rachunku zaakceptował operację.

Przy transakcji nieautoryzowanej bank co do zasady zwraca kwotę niezwłocznie, najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po wykryciu operacji lub otrzymaniu zgłoszenia. Ustawa przewiduje wyjątek, gdy bank ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, by podejrzewać oszustwo płatnika, oraz pisemnie zawiadomi o tym organy ścigania. Opisując zdarzenie, wskaż więc dokładnie, czy świadomie zleciłeś przelew na pomylony rachunek, czy płatność nastąpiła bez Twojej zgody.

Przeczytaj także:

Udostępnij:

Zapisz się do naszego newslettera

Otrzymuj najnowsze wiadomości o Web3, AI i kryptowalutach prosto na swoją skrzynkę.

0