
Livespace i Pipedrive dzieli nie cena, lecz sposób prowadzenia sprzedaży

Livespace lepiej pasuje do zespołu B2B, który chce prowadzić szanse przez ustalone etapy i konkretne działania. Pipedrive będzie mocniejszym kandydatem, gdy handlowcy potrzebują przede wszystkim przejrzystego lejka, w którym łatwo aktualizować transakcje. O wyborze decyduje więc sposób codziennej pracy, choć cena planu spełniającego wymagania pozostaje ważna.
Najtańsze licencje nie dają porównywalnego zestawu funkcji. Trzeba osobno uwzględnić synchronizację poczty, automatyzacje, rodzaj raportów i liczbę ścieżek sprzedaży. Dopiero wtedy koszt stanowisk pokazuje, ile firma zapłaci za CRM, z którego zespół będzie mógł korzystać zgodnie ze swoim procesem.
Co obejmują plany, które warto porównywać?
Według cennika Livespace plan Base kosztuje 79 zł netto za użytkownika miesięcznie przy płatności miesięcznej. Dopuszcza do trzech użytkowników i jeden aktywny proces sprzedaży; obejmuje synchronizację poczty oraz standardowe raporty, ale nie automatyzacje e-maili i zadań ani raporty własne. Automation za 169 zł netto za użytkownika miesięcznie podnosi limit do trzech procesów i dodaje automatyzacje, raporty własne, API oraz integrację z Zapierem. Growth za 259 zł netto zwiększa limit do 20 procesów i rozszerza uprawnienia oraz zakres pomocy.
Cennik Pipedrive podaje 14 euro za stanowisko miesięcznie w planie Lite, 39 euro w Growth i 59 euro w Premium, przy rozliczeniu rocznym. Growth dodaje pełną synchronizację poczty i automatyzacje. Premium rozszerza konfigurację pól, uprawnień i raportowania. Podane ceny nie obejmują VAT, a wyświetlana stawka miesięczna oznacza płatność za rok z góry.
Zestawienie funkcji Pipedrive pokazuje, że konfigurowalne lejki, podstawowe raportowanie i dostęp do API są już w Lite. Synchronizacja skrzynki i automatyzacje zaczynają się od Growth, a pola właściwe dla danego lejka oraz wiele pulpitów raportowych od Premium. Z tego powodu Livespace Automation i Pipedrive Growth można zestawić przy wymaganiu automatyzacji i poczty, lecz dla zespołu potrzebującego bardziej szczegółowej konfiguracji raportów odpowiedniejszym punktem odniesienia może być Premium. Podobne nazwy funkcji nie gwarantują identycznych możliwości ich ustawienia.
Ile wynosi koszt dla trzech wielkości zespołu?

To własny rachunek po opublikowanych cenach sprawdzonych 2 listopada 2026 r. Zakłada jedną licencję na handlowca, dwanaście miesięcy użytkowania, brak płatnych dodatków i usług wdrożeniowych oraz kwoty bez VAT. Dla Livespace przyjęto płatność miesięczną bez rabatu za rozliczenie roczne; dla Pipedrive — cenę przy płatności za rok z góry. Kwoty pozostają w walutach cenników, bez przeliczania po zmiennym kursie.
- Trzy osoby, jeden prosty proces, bez automatyzacji. Livespace Base kosztuje 237 zł netto miesięcznie, czyli 2844 zł netto za dwanaście miesięcy. Pipedrive Lite to równowartość 42 euro miesięcznie i płatność 504 euro za rok. Jest to porównanie podstawowej pracy z szansami, ale nie równoważnej obsługi poczty: Base synchronizuje skrzynkę, a Lite nie oferuje pełnej synchronizacji.
- Dziesięć osób, automatyzacje, poczta i kilka ścieżek sprzedaży. Livespace Automation kosztuje 1690 zł netto miesięcznie, czyli 20 280 zł netto za dwanaście miesięcy; scenariusz mieści się w limicie trzech procesów. Pipedrive Growth oznacza równowartość 390 euro miesięcznie i 4680 euro płatne za rok. Jeżeli potrzebne są także pola właściwe dla lejków i wiele pulpitów, Pipedrive Premium podnosi rachunek do równowartości 590 euro miesięcznie i 7080 euro za rok.
- Dwadzieścia pięć osób, więcej niż trzy procesy i rozbudowane raportowanie. Livespace Growth kosztuje 6475 zł netto miesięcznie, czyli 77 700 zł netto za dwanaście miesięcy; obejmuje do 20 procesów. Pipedrive Premium daje równowartość 1475 euro miesięcznie i płatność 17 700 euro za rok. Przed zakupem trzeba ustalić, czy firmowe ścieżki da się odwzorować za pomocą lejków i pól Pipedrive w sposób odpowiadający pracy zespołu.
Same kwoty w złotych i euro nie wskazują tańszego wariantu bez kursu wymiany oraz uwzględnienia terminów płatności. Rachunek pokazuje za to koszt przejścia na plan spełniający wymagania: przy poczcie i automatyzacjach Pipedrive Lite wypada z porównania, a przy większej liczbie procesów Livespace Automation przestaje wystarczać. Zakres płatnych dodatków i pracy wdrożeniowej pozostaje odrębną pozycją w budżecie konkretnej firmy.
Jak różni się codzienna praca handlowców?

Pipedrive skupia codzienną pracę wokół szans przesuwanych między etapami wizualnego lejka. Praktyczna recenzja TechRadar wyróżnia łatwą nawigację i konfigurację tego widoku, zwracając jednocześnie uwagę na koszt bardziej zaawansowanych funkcji i dodatków. Dla zespołu, który potrzebuje przede wszystkim wspólnego obrazu otwartych transakcji, taka prostota może ułatwić przyjęcie CRM. Recenzja ocenia obsługę produktu, a nie czas wdrożenia w polskiej firmie.
Livespace pozwala opisać proces na dwóch poziomach: etapów i przypisanych do nich kroków. Dzięki temu kierownik może nie tylko zobaczyć położenie szansy, lecz także uporządkować działania oczekiwane przed jej dalszym prowadzeniem. Przy sprzedaży obejmującej kwalifikację, ofertowanie i kolejne uzgodnienia daje to zespołowi wspólny przebieg pracy. Wymaga jednak przygotowania kroków odpowiadających rzeczywistej sprzedaży oraz nauczenia handlowców ich konsekwentnego stosowania.
W opiniach o Livespace na G2 użytkownicy chwalą możliwość dostosowania procesu i automatyzację, a część wskazuje trudniejszą naukę wybranych funkcji. To ostrożna wskazówka dotycząca wdrożenia: na stronie jest 12 opinii, a widoczne komentarze pochodzą głównie sprzed kilku lat. Nie stanowią reprezentatywnego pomiaru wygody pracy polskich zespołów.
Co zmienia polski kontekst i obecne narzędzia?
Livespace udostępnia uzupełnianie danych firmy na podstawie NIP w Polsce. To konkretna korzyść dla zespołu często zakładającego karty polskich kontrahentów, choć liczba zapytań na użytkownika zależy od planu. Dostawca podaje ceny w złotych i oferuje pomoc po polsku; kontakt mailowy obejmuje Base, czat zaczyna się od Automation, a telefon od Growth. Jeśli handlowcy oczekują rozmowy z pomocą techniczną, wybór planu ma więc znaczenie także poza samymi funkcjami sprzedaży.
Przy integracjach liczy się przepływ danych potrzebny firmie. Livespace udostępnia API i integrację z Zapierem od Automation, podczas gdy Pipedrive daje dostęp do API już w Lite. Sam dostęp do połączenia nie rozstrzyga, czy przeniesie ono wymagane pola, etapy oraz historię kontaktu między używanymi systemami. Taki zakres trzeba uwzględnić w kosztach konfiguracji, szczególnie gdy zespół przechodzi z innego CRM.
Który wybór ma sens dla zespołu B2B?
Przy prostym lejku i nacisku na szybkie aktualizowanie szans rozsądnym wyborem jest Pipedrive. Gdy potrzebne są synchronizacja poczty i automatyzacje, budżet należy oprzeć co najmniej na Growth; szczegółowa konfiguracja pól i raportów może wymagać Premium. Livespace lepiej odpowiada zespołowi, który chce oprzeć sprzedaż na zdefiniowanych krokach i korzystać z polskojęzycznej pomocy oraz danych firm po NIP. W takim przypadku nakład na opisanie procesu i wdrożenie handlowców jest częścią decyzji równie realną jak opłata za stanowiska.
Przeczytaj także:
Powiązane artykuły


Tidio czy LiveChat? AI liczy rozmowy inaczej niż stanowiska

beehiiv czy Kit? Darmowe 10 tys. kontaktów ma koszt automatyzacji

UoP czy B2B w 2026 roku? Wyższa faktura może nie pokryć wolnego

Autenti czy DocuSign? Sto kopert może odwrócić rachunek

Proton Mail czy Tuta? Tańsza skrzynka może odciąć używany klient poczty
Zapisz się do naszego newslettera
Otrzymuj najnowsze wiadomości o Web3, AI i kryptowalutach prosto na swoją skrzynkę.