
Widełki nie muszą być w ogłoszeniu — kandydat ma je poznać przed umową

Pracodawca nie musi podawać widełek w ogłoszeniu o pracę. Państwowa Inspekcja Pracy wyjaśnia, że musi jednak przekazać kandydatowi początkową kwotę lub przedział wynagrodzenia z wyprzedzeniem, przed zawarciem umowy o pracę. Informacja może więc pojawić się po publikacji oferty, ale kandydat powinien mieć czas, by poznać warunki i je negocjować.
O stawkę można zapytać już po przeczytaniu ogłoszenia. Brak kwoty w jego treści sam w sobie nie oznacza naruszenia przepisów, a kandydat nie musi czekać z pytaniem do ostatniego etapu rekrutacji. Rekruter może pytać o oczekiwania finansowe, lecz nie powinien żądać informacji o pensji u obecnego ani poprzednich pracodawców.
Trzy momenty przekazania informacji
Zmiana Kodeksu pracy wskazuje trzy możliwe momenty przekazania informacji: w ogłoszeniu o naborze, przed rozmową kwalifikacyjną albo przed nawiązaniem stosunku pracy. Dwa późniejsze warianty służą sytuacji, w której kandydat nie otrzymał informacji wcześniej. Pracodawca przekazuje ją w postaci papierowej lub elektronicznej, z wyprzedzeniem pozwalającym się z nią zapoznać.
- W ogłoszeniu. Kandydat widzi początkową kwotę lub przedział jeszcze przed zgłoszeniem się do naboru. To dopuszczalny sposób spełnienia obowiązku, ale nie jedyny. Samo ogłoszenie bez widełek nie przesądza więc, że pracodawca działa niezgodnie z przepisami.
- Przed rozmową kwalifikacyjną. Informację można przekazać po zgłoszeniu kandydata, jeśli nie było ogłoszenia albo pominięto w nim wynagrodzenie. Gdy przychodzi zaproszenie na rozmowę bez stawki, kandydat może o nią poprosić i zdecydować, czy proponowane warunki uzasadniają udział w spotkaniu.
- Przed nawiązaniem stosunku pracy. Przepis dopuszcza ten etap, jeśli informacji nie przekazano w ogłoszeniu ani przed rozmową. Musi ona dotrzeć odpowiednio wcześnie, by dało się świadomie negocjować warunki; wyjaśnienie PIP wskazuje jako granicę zawarcie umowy o pracę.
Wskazane etapy określają sposób wykonania obowiązku przez pracodawcę, a nie moment, od którego wolno kandydatowi poruszyć temat płacy. Można zapytać o nią w odpowiedzi na ogłoszenie lub zaproszenie na spotkanie. Pracodawca ma przekazać wymaganą informację również wtedy, gdy kandydat sam nie zada pytania. Jeżeli rozmowa odbyła się bez podania stawki, istotne jest to, czy informacja dotrze przed przyjęciem warunków pracy.
Co powinno kryć się pod podaną stawką
Określenia takie jak „atrakcyjne wynagrodzenie” czy „płaca zależna od doświadczenia” nie podają początkowej kwoty ani przedziału. Widełki powinny wskazywać dolną i górną granicę wynagrodzenia przewidywanego na stanowisku, odzwierciedlać rzeczywisty budżet i opierać się na obiektywnych, neutralnych kryteriach. Pracodawca może zamiast przedziału podać konkretną początkową kwotę.
Informacja o wynagrodzeniu obejmuje więcej niż pensję zasadniczą: także pozostałe składniki płacy oraz świadczenia związane z pracą, niezależnie od ich nazwy i formy. Jeżeli pracodawcę obejmuje układ zbiorowy pracy albo obowiązuje u niego regulamin wynagradzania, kandydat powinien poznać odpowiednie postanowienia. Dzięki temu wiadomo, które elementy proponowanych warunków składają się na wynagrodzenie.
Gdy podany zakres dotyczy tylko pensji zasadniczej, można dopytać o premie i inne świadczenia związane z pracą. Przy zmiennych składnikach warto ustalić, co jest gwarantowane, a co zależy od spełnienia dodatkowych warunków. Jest to pytanie o ofertę dla danego stanowiska, nie o zarobki innych pracowników.
Jak zapytać o kwotę bez ujawniania własnej pensji
Najprościej wskazać stanowisko i poprosić o początkową kwotę albo przedział. Pytanie może paść na każdym etapie: przed wysłaniem zgłoszenia, po zaproszeniu na rozmowę lub przed przyjęciem oferty. Nie trzeba uzasadniać prośby historią własnych zarobków.
- Po przeczytaniu ogłoszenia: „Czy mogą Państwo podać początkową kwotę lub przedział wynagrodzenia przewidziany na to stanowisko?”.
- Po zaproszeniu na rozmowę: „Przed spotkaniem chciałabym lub chciałbym poznać proponowany przedział wynagrodzenia i pozostałe składniki płacy”.
- Przed przyjęciem oferty: „Proszę o przesłanie informacji o proponowanym wynagrodzeniu, żebym mogła lub mógł zapoznać się z warunkami przed podjęciem decyzji”.
Wiadomość elektroniczna daje obu stronom zapis przekazanej kwoty lub zakresu. Jest też dogodna, gdy po pierwszej odpowiedzi trzeba doprecyzować, jakie składniki obejmuje oferta. Przepisy dopuszczają zarówno postać elektroniczną, jak i papierową; ważne jest przekazanie informacji z odpowiednim wyprzedzeniem.
Oczekiwania finansowe to nie historia zarobków
Pytanie o oczekiwania finansowe dotyczy warunków przyszłej pracy. Kandydat może podać kwotę, którą chciałby otrzymywać, lecz jego odpowiedź nie zastępuje informacji o wynagrodzeniu proponowanym przez pracodawcę. Jeśli rekruter pyta tylko o oczekiwania, można odpowiedzieć i zarazem poprosić o stawkę przewidzianą na stanowisko.
Żądanie podania obecnej pensji lub wynagrodzenia z poprzednich miejsc pracy dotyczy innej kategorii danych. Informacje o tych kwotach zostały wyłączone z danych o przebiegu dotychczasowego zatrudnienia, których pracodawca może żądać od osoby ubiegającej się o pracę. Pytanie o wcześniejsze zarobki nie powinno więc służyć do ustalania proponowanej stawki.
Na taką prośbę można odpowiedzieć neutralnie: „Wolałabym lub wolałbym rozmawiać o wynagrodzeniu przewidzianym dla tego stanowiska i moich oczekiwaniach, bez odnoszenia się do wcześniejszej płacy”. Pozwala to wrócić do warunków obecnej oferty bez ujawniania kwot z poprzedniego zatrudnienia.
Przeczytaj także:
Powiązane artykuły


Metaview zebrał 60 mln dolarów — agent przejmuje żmudną rekrutację

PPK czy PPE? Wyższa wpłata pracodawcy nie daje szybszego dostępu

Polska czwarta w UE pod względem udziału ofert wymagających kompetencji AI

Firmy wzywają do biur, lecz 31 proc. pracowników chce więcej pracy z domu

Zoom czy Google Meet na słabym łączu? Benchmark nie daje jednego zwycięzcy
Zapisz się do naszego newslettera
Otrzymuj najnowsze wiadomości o Web3, AI i kryptowalutach prosto na swoją skrzynkę.