AI w NSA: 30 pracowników sprawdzi projekty pism i anonimizację

|Autor: Redakcja QUASA|5 min czytania
AI w NSA: 30 pracowników sprawdzi projekty pism i anonimizację

Naczelny Sąd Administracyjny i Ministerstwo Cyfryzacji podpisały 20 października 2026 r. list intencyjny dotyczący zastosowania AI w sądownictwie administracyjnym; komunikat NSA zapowiada, że 30 pracowników sądu przetestuje pilotażową wersję Asystenta Urzędniczego AI. Grupa sprawdzi między innymi przygotowywanie projektów pism i anonimizację. Każdy dokument utworzony przez narzędzie ma zostać sprawdzony i zatwierdzony przez sędziego.

Przedmiotem pilotażu jest pomoc w pracy z dokumentami i przepisami. Asystent przeznaczony specjalnie dla sędziów ma być rozwijany na podstawie wyników tych prób. Dla stron postępowań oznacza to, że wygenerowany tekst będzie materiałem do oceny przez człowieka, a decyzja w sprawie pozostanie po stronie sądu.

Jakie zadania trafią do pilotażu w NSA

Pracownicy mają sprawdzić streszczanie i porównywanie dokumentów, generowanie projektów pism, wyszukiwanie przepisów prawa oraz anonimizację. Pierwsza para funkcji dotyczy orientacji w materiale sprawy: skrót może ułatwić odnalezienie wątków, a porównanie wskazać różnice między wersjami dokumentu. Ich rzeczywista przydatność zależy jednak od zachowania zastrzeżeń, chronologii i znaczenia zmian. Pominięcie jednego warunku w streszczeniu może zmienić sens stanowiska strony, choć tekst nadal brzmi płynnie.

Projekt pisma wymaga innego rodzaju kontroli. Sędzia musi móc zestawić proponowane sformułowania z aktami, ustalić, skąd pochodzą twierdzenia faktyczne, i ocenić, czy przywołane przepisy pasują do sprawy. Wyszukanie przepisu jest dopiero punktem wyjścia: liczy się również jego właściwe brzmienie i związek z rozpatrywanym zagadnieniem. Pozornie trafny cytat, który pochodzi z niewłaściwego przepisu lub pomija wyjątek, nie może być podstawą gotowego dokumentu.

Anonimizacja ma odmienny cel: w wersji udostępnianej dalej nie powinny pozostać informacje pozwalające zidentyfikować osoby, także przez połączenie kilku szczegółów sprawy. Jednocześnie usuwanie danych nie powinno pozbawiać tekstu informacji potrzebnych do zrozumienia rozstrzygnięcia. Dlatego wynik tej funkcji trzeba porównać z materiałem wejściowym, sprawdzając zarówno dane pozostawione, jak i usunięte. To kryteria oceny pilotażu, a nie opublikowane wyniki skuteczności systemu.

Od akt sprawy do decyzji sędziego

Zapowiedziany zakres prac układa się w proces z wyraźnym punktem kontroli. Materiał sprawy stanowi wejście, narzędzie przygotowuje roboczy wynik, a człowiek odnosi go do dokumentu źródłowego i właściwych przepisów. Jeśli z pracy asystenta powstaje dokument, końcowe sprawdzenie i zatwierdzenie przypisano sędziemu. Opublikowane zasady nie opisują szczegółowego obiegu poszczególnych rodzajów akt, więc nie przesądzają, na którym etapie rezultat trafia do akceptacji.

W tym łańcuchu każdy typ odpowiedzi stwarza inne ryzyko. W streszczeniu może zniknąć ważna przesłanka; w porównaniu dokumentów można przeoczyć zmianę, która modyfikuje skutek prawny. Projekt pisma może zawierać trafne ogólne uzasadnienie, lecz błędnie odnosić je do konkretnej sprawy. Anonimizacja może zostawić identyfikującą kombinację danych albo usunąć fragment konieczny do oceny toku rozumowania. Sama płynność języka nie pokazuje, który z tych błędów wystąpił.

Istotna będzie też możliwość ustalenia, co poprawił człowiek przed zatwierdzeniem. Rejestr korekt pozwoliłby odróżnić drobne poprawki redakcyjne od błędów w faktach, podstawie prawnej czy ochronie danych. Pozwoliłby również sprawdzić, czy oszczędność czasu przy tworzeniu szkicu nie znika podczas jego weryfikacji. Sposobu zapisywania takich zmian i mierników jakości organizatorzy dotąd nie przedstawili.

Gdzie kończy się wsparcie, a zaczyna orzekanie

Pilotażowy Asystent Urzędniczy AI został przygotowany dla administracji publicznej. Osobne rozwiązanie dla sądownictwa administracyjnego ma uwzględniać pracę sędziego i jego asystenta, obsługę akt oraz funkcje związane bezpośrednio z orzekaniem. Obecny test dotyczy więc przydatności narzędzia urzędniczego w wybranych czynnościach, podczas gdy zakres przyszłego asystenta będzie zależał od doświadczeń z pilotażu.

Granica odpowiedzialności przebiega przy ocenie wyniku i zatwierdzeniu dokumentu. Podpowiedź dotycząca przepisu albo gotowo brzmiący projekt mogą wpłynąć na dalszą pracę nad sprawą, dlatego ich treść wymaga kontroli w świetle akt. Odpowiedzialności za rozstrzygnięcie nie przenosi się wraz z przygotowaniem szkicu na model. Dla strony postępowania znaczenie ma to, że materiał pochodzący od AI podlega ocenie sędziego, zanim zostanie wykorzystany jako dokument sądowy.

PLLuM, baza orzeczeń i dalsze wdrożenie

W komunikacie Ministerstwa Cyfryzacji zapowiedziano dostęp sądów administracyjnych do kolejnych wersji Asystenta Urzędniczego AI, wsparcie przy wdrożeniu modelu PLLuM oraz przekazanie Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej orzeczeń z Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych wyłącznie w celu doskonalenia narzędzi AI. Są to zapowiedziane elementy współpracy, a nie wyniki testu jakości odpowiedzi w konkretnej sprawie. Dostęp do orzeczeń nie usuwa potrzeby sprawdzania wskazań prawnych i projektów pism.

Ochrona danych jest tu warunkiem praktycznym, nie tylko funkcją widoczną na liście testów. Radca prawny Piotr Kantorowski w rozmowie z „My Company Polska” ostrzega: „Dane, z którymi pracują sądy i inne instytucje publiczne, są zbyt wrażliwe, by ryzykować ich bezpieczeństwo”. Ocena anonimizacji powinna więc obejmować także sposób dostępu do materiału podczas pracy narzędzia. Szczegółów tego rozwiązania dla pilotażu dotąd nie podano.

Przed decyzją o szerszym użyciu potrzebne będą wyniki pokazujące, jak często człowiek musi korygować streszczenia i projekty, czy wskazane podstawy prawne są trafne oraz czy anonimizacja usuwa dane pozwalające rozpoznać osoby. Ważny będzie także nakład pracy potrzebny do kontroli odpowiedzi: krótsze przygotowanie szkicu ma znaczenie tylko wtedy, gdy nie wymaga dłuższego naprawiania błędów. Kolejnym etapem będzie ocena pracy grupy testowej i ustalenie na jej podstawie funkcji asystenta przeznaczonego dla sędziów.

Przeczytaj także:

Udostępnij:

Zapisz się do naszego newslettera

Otrzymuj najnowsze wiadomości o Web3, AI i kryptowalutach prosto na swoją skrzynkę.

0